Nic nie cieszy mnie bardziej…

Nic nie cieszy mnie bardziej niż fuchy w Warszawie. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Zadzwoniła nauczycielka z Mokotowa. Do zrobienia duży pokój, kuchnia i łazienka. Gruntowanie plus malowanie dwa razy. Za całość zgodziłem 3k złotych. Sprawdzałem już i sciany nie są tłuste, więc lece od razu kolorem. Pani kupiła grunt beckersa, ale zostało mi jeszcze troche śnieżki z ostatniej roboty na przychodni, wiec nawet nie bede otwierał, tylko zabiore dla siebie. Odświeże córkom pokoje na Wielkanoc.

Powiedziałem jej że pracy tak na 4 dni. Wyrobie się z tym do jutrzejszego wieczora, a jak szwagier wpadnie i pomoże odcinać sufity to skończymy jeszcze przed południem xD
Najlepsze jest to że babeczka ma dwóch dorosłych synów, ponoć jacyś komputerowcy nieroby. Troche mi jej szkoda bo nie zarabia wiele, no ale nie jestem organizacją charytatywną i takie są stołeczne stawki.
Także zakasam rękawy i biore się do roboty bo zapłacone z góry, a Ty płacz że w Polsce nie dorobisz się na wykończeniówce i śmiej się z fizoli xD

#chwalesie #pracbaza #budownictwo #diy #majsterkowanie #polskiedomy #cebuladeals #januszebiznesu #programista15k


Oryginalny wpis: Wykop.pl – link

Udostępnij na: