#itemyzchin#gearbest A więc…

#itemyzchin#gearbest
A więc tak, mirkówny i mireczki. ILIFE A4 to maszynka dla leniuchów i (!) rodziców z dzieciorami w wieku do lat 7-miu (młodsze mogą chcieć wykorzystać jako środek transportu) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Po dwóch tygodniach użytkowania jestem bardziej na niż na – (w końcu po przyjściu z roboty nie witają mnie kocie kłęby podszerstka) ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
Robot jest estetyczny i nie zajmuje przesadnie dużo miejsca, mniej niż piszą w instrukcji, u mnie ma po około 20 cm po bokach i znajduje bazę, pod warunkiem, że przycisk powrotu (na pilocie) włączacie w pomieszczeniu, w którym jest baza, inaczej będzie szukał jej w innych pomieszczeniach na tych samych szerokościach co baza (nie wiem jakie czujniki odpowiadają za znajdowanie tejże). Uprzedzam, nie testowałem urządzenia podczas nieobecności domowników.
Odkurzacz jest gamoniem i sprząta chaotycznie, co nie oznacza, że niedokładnie, przejedzie kilkukrotnie to samo miejsce pod innym kątem i swoje ogarnie. Posiada funkcję sprzątania narożników, którą można włączyć na pilocie.
Obsługa sprzętu nie nastręcza problemów, czyszczenie polega na wygodnym wyjęciu zasobnika na śmieci, wysypaniu ich i wypłukaniu tegoż pod bieżącą wodą, po uprzednim wyjęciu filtrów. Czynności te są intuicyjne i wygodne.
Bardzo fajnym dodatkiem w ILIFE A4 jest turboszczotka, która służy do czyszczenia dywanów i radzi sobie z tym naprawdę przyzwoicie, pod warunkiem, że macie dywany, a nie jak ja chodniczki (60×40), w które potrafi się zaplątać, a taką sytuację potrafi sygnalizować powtarzalnym dźwiękiem. A propos dźwięku – nie jest to sprzęt dla piwniczaków, dla których jedynym pieszczącym ucho dźwiękiem jest klik ich wypasionej klawy mechanicznej za sto baniek. Odkurzacz słychać, nie jest to dźwięk głośny ani cichy, po prostu jest, coś jak czajnik elektryczny, pochłaniacz, ale trochę ciszej. Jednostajne, ciche szuranie. Rozmowy nie zakłóci, ale komfortowe słuchanie plików mp743 z jutuba może zakłócić, chyba że jesteśmy na bani. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Eeech… rozpisałem się. Reasumując:
PLUSY
– ładny i nowoczesny wygląd (plastyk, ale zrobiony na ładną stal szczotkowaną)
– bardzo łatwa i intuicyjna obsługa
– filtr HEPA x 2
– turboszczotka
– funkcjonalność (przenosisz, stawiasz, sprząta i po kliknięciu wraca jak posłuszny gamoniowy piesek)
– pilot
– dzięki #gearbest cena i wysyłka z UE, kurierem pod same drzwi, po ówczesnym umówieniu wizyty #gearbest dzięki.

NO I MINUSY, NAJWAŻNIEJSZE, ŻEBY NIE PRZESŁONIŁY PLUSÓW:
– każde wciśnięcie przycisku na pilocie robi głośne PIK na odkurzaczu
– no gamoń trochę jest
– hałasuje troszeńkę
– rogów nie wysprząta
– pilot fe
Tak. Polecam. Choćby dlatego, że robi sam i ty masz czas na inne czynności.
Pytajcie w komentarzach, postaram się udzielić wyczerpującej odpowiedzi.


Oryginalny wpis: Wykop.pl – link

Udostępnij na: