Recenzja – Xiaomi Mi Band 1S po pół roku użytkowania

Opaska Xiaomi Mi Band 1s pojawiła się na rynku w listopadzie 2015 roku. Wywołała w tym czasie niemałe zamieszanie na rynku inteligentnych urządzeń personalnych. Producent obiecywał otrzymanie w bardzo okazyjnej cenie funkcje, za które konkurencja życzyła sobie niebotyczne pieniądze, w funkcjonalnym i przyjemnym dla oka opakowaniu. W styczniu Paweł w swojej recenzji opisywał działanie opaski na gorąco. Od tego czasu minęło już trochę czasu, na rynku pojawiło się wiele nowych urządzeń, więc powstaje pytanie: czy Mi Band 1s jest w dalszym ciągu produktem wartym uwagi?

Inteligentna opaska jest właściwie niezbędnym gadżetem dla każdego użytkownika smartfona, pragnącego dokładnie monitorować swoją aktywność fizyczną. Przy swoich niemałych możliwościach jest przy tym bardzo mała oraz lekka, znacznie pod tym względem przebijając większe smartwatche. Najbardziej reklamowane funkcje produktu Xiaomi to monitorowanie pokonanych kroków, alarm wibracyjny na ręce, mogący służyć jako budzik, monitorowanie faz snu oraz oczywiście sztandarowa funkcja analizy pulsu.
Swoją opaskę posiadam od stycznia 2016 roku i korzystam z niej właściwie bez przerwy od tego czasu. Po takim czasie można się wypowiedzieć dość precyzyjnie o codziennym życiu z tym produktem i stopniu w jakim spełnia swoją funkcję. Więc jak sprawuje się Mi Band 1S w codziennym życiu?

Zawartość zestawu


W opakowaniu (zresztą bardzo gustownie wykonanym) znajdziemy opaskę Xiaomi MiBand 1S w wybranym przez nas kolorze, sensor, oraz ładowarkę Xiaomi. Tą ostatnią warto trzymać w bezpiecznym miejscu, ponieważ sensor posiada dość unikalny system podłączenia do ładowarki, więc po jej zgubieniu będziemy skazani na zakup nowej – żadne uniwersalne ładowarki do niej nie pasują.

Budowa


W czasie kiedy zastanawiałem się nad zakupem Mi Band 1S dużo dało się przeczytać o wypadającym sensorze z opaski Mi Band 1. Na szczęście producent najprawdopodobniej poprawił design mocowania , ponieważ do dnia dzisiejszego jedynie raz zdarzyło mi się znaleźć sensor poza opaską, kiedy nie było to moim zamiarem. Zaznaczyć jednak należy, że było to podczas intensywnego sportu, więc można wybaczyć ten jeden wypadek.
Sam sensor opaski bez problemu można wyjąć z gumowego paska jeśli tego potrzebujemy, szczególnie do ładowania. Opaska spełnia normę wodo- i pyłoszczelności IP67, co oznacza jej bardzo wysoką odporność na wodę oraz kurz, więc nie zdejmujemy jej zbyt często z ręki. Nie musimy obawiać się iż pot czy woda uszkodzi urządzenie. Moja opaska nie miała łatwego życia – nie raz lądowała w wodzie, błocie i innych, dość ekstremalnych warunkach i nie zawiodła mnie ani razu.

Bateria


Opaska wyposażona została w baterię 45 mAh. W praktyce, korzystając ze standardowej aplikacji Xiaomi do obsługi opaski MiFit, osiągamy około 25-30 dniowy czas działania, do czasu kolejnego ładowania. Jeśli zdecydujemy się na skorzystanie z aplikacji MiBandTools, czas ten skraca się do około 20-25 dni.
Urządzenie łączy się z telefonem przez protokół Bluetooth, ale nie w sposób ciągły, ale na żądanie, oszczędzając tym samym baterię. Jednak przy każdym takim połączeniu musimy zaczekać ok. jedną minutę aż dane zostaną zsynchronizowane.

Funkcje


Ale przejdźmy do sedna tej recenzji. Czy wszystkie sztandarowe funkcje Mi Band 1s działają tak, jak życzyłby sobie tego użytkownik?
Opaska posiada wbudowany akcelerometr, działający jako krokomierz mierzący przebyty przez nas dystans oraz spalone kalorie. O dokładności można powiedzieć, że jest wystarczająca do amatorskich zastosowań. W porównaniu do innych urządzeń którymi zdarza mi się mierzyć kroki odchyłka pomiaru nie przekracza 5%.
Najbardziej reklamowaną funkcją 1s, odróżniającą ją od pierwszej wersji opaski, był wbudowany pulsometr. Informacja którą producent już się tak bardzo nie chwalił jest fakt, że pulsometr nie działa w sposób ciągły, a jedynie jest wyzwalany na żądanie przez aplikację MiFit na telefonie. Istnieje na to dość proste rozwiązanie – instalacja nieoficjalnej aplikacji MiBandTools (koszt ok 7PLN), która mierzy puls w zadanych odcinkach czasu automatycznie (sama aplikacja posiada jeszcze wiele innych przydatnych funkcji, więc gorąco polecam jej zakup każdemu właścicielowi Mi Band’a). Jednak dane o pulsie nie są przesyłane pomiędzy tymi aplikacjami. Współdzielenie działa jedynie pomiędzy MiFit a Google Fit.

Aplikacja MiBandTools
Aplikacja MiFit

Opaska teoretycznie posiada również miernik długości oraz jakości snu oraz połączony z tymi funkcjami inteligentny budzik. W tym miejscu muszę wspomnieć o pewnej rzeczy, niekoniecznie związanej z samą opaską, a mianowicie jej oprogramowaniu. Oprogramowanie MiFit zdążyło się w czasie mojego użytkowania opaski przejść trzy razy dużą aktualizację, gdzie dwie znacząco zmieniły sam wygląd oprogramowania. Zmienił się nie tylko design aplikacji, ale również jakość działania opaski. Szeroko reklamowana funkcja monitoringu po prostu przestała działać po drugiej aktualizacji, a od trzeciej sam monitoring wrócił, ale za to sensor nie wykrywa kiedy znajduję się w głębokiej fazie snu. Uniemożliwia to automatycznie poprawne działanie funkcji inteligentnego budzika. Mogę winą za to obarczyć używanie przeze mnie telefonu nie ze stajni Xiaomi, ale w końcu producent nie napisał na opakowaniu opaski że części funkcji nie działa na telefonach innych producentów.
Funkcją która nie działała również u mnie było automatyczne odblokowanie ekranu po zbliżeniu ręki do ekranu telefonu. Zgodnie z deklaracją producenta funkcja ta powinna działać na każdym telefonie z Androidem 4.4 lub nowszym. Nie udało się mi jednak zmusić tej funkcji do działania.
Rzeczą która za to działa bardzo dobrze jest wibracja, gdy w systemie telefonu pojawia się nowa informacja lub powiadomienie. Jest to niezwykle przydatna funkcja. Jeśli np. w pracy lub na uczelni nie możemy mieć włączonego dzwonka telefonu wibracja w delikatny sposób poinformuje nas o aktywności w telefonie, nie alarmując przy tym wszystkich osób w okolicy.

Opaskę możecie kupić w dalszym ciągu w wielu chińskich sklepach i na polskim rynku, a jej cena w dalszym ciągu pozostaje bardzo okazyjna:
Xiaomi Mi Band 1S na Gearbest od 15,51$

Kupując przez Gearbest możesz otrzymać prezent w postaci $5 ( tylko dla nowo zarejestrowanych) oraz zwrot 7,5% od ceny zakupionego produktu przez GivingAsistant. Instrukcja dostępna TUTAJ.

Udostępnij na: