Recenzja – Xiaomi głośnik bluetooth – wersja 2.0

Siedzę sobie wygodnie na sofie z laptopem na kolanach a z głośnika leci koncert Queens – Live Aid z 1985 roku, ale tym razem zamiast płaskiego piszczenia z małych głośniczków mojego laptopa dźwięk wydobywa się z najnowszego głośnika bezprzewodowego . Freddy jest świetny, sprawdźmy jaki jest nasz sprzęcik.

201509241113245814

Wygląd zewnętrzny


Głośnik jest wielkości dwóch paczek papierosów (16.80 x 2.45 x 5.80 cm), na zdjęciach wydaje się być spory ale wymiary nie kłamią, drobne pudełeczko, które zmieści się w kieszeniach niektórych spodni.

Boki, w których znajdują się wejścia oraz przyciski są zrobione z bardzo przyjemnego w dotyku plastiku – lekko zmatowionego, natomiast pozostałe powierzchnie osłania aluminiowa obudowa, krawędzie są lekko zaoblone, ale nie na tyle żeby zepsuć prostotę designu.

To co najbardziej podoba mi się to perforowany front – nieregularne otwory na bokach frontu wyglądają zjawiskowo:

Dostępne kolory:

201509241112435236

  • złoty/piaskowy
  • niebieski/turkus
  • róż/czerwień/karmazyn(?)
  • pomarańcz

Starałem się jak mogłem żeby opisać kolory, ale pewnie mizernie mi to wyszło bo w zasadzie znam tylko trzy kolory: ładny, ch**wy i pedalski.

Swoją drogą miałem większy problem z wyborem koloru niż wersji głośnika, złoty jest za mdły i był najdroższy, róż – wiadomo jaki 😉 ale za to najtańszy, pomarańcz – prawie jak różowy, więc został niebieski w średniej cenie i bardzo dobrze, pasuje żonie do żelazka 🙂

Specyfikacja


avnera

  • 4.0
  • Obsługa kart microSD
  • wbudowany mikrofon do rozmów telefonicznych
  • 1500 mAh bateria – według specyfikacji wytrzymuje do 8h odtwarzania
  • Głośność do 90 dB
  • RMS 2,5 W
  • Wejście audio 3,5mm (aux in)
  • Czas ładowania do 100% około 2,5h
  • Waga – 0,209 kg
  • Wymiary – 16.80 x 2.45 x 5.80 cm

Dokładna specyfikacja wraz z porównaniem z innymi modelami dostępna tutaj.

Jak to gra?


Pierwsze wrażenie po odpaleniu jakiegokolwiek utworu jest niesamowite, długo nie mogłem uwierzyć że z tak małego metalowego pudełeczka może wydobywać się tak czysty dźwięk i to na dodatek z przyjemnym buczącym basikiem.

co_to_za_czary_237

Jak dziecko biegałem po domu z głośnikiem w ręku zmieniając piosenki i poziom głośności. I tutaj kolejne zaskoczenie, kiedy już myślałem że jest głośno to tak na prawdę byłem w 50% całej skali! Także poziom maksymalny chciał rozwalić moje bębenki a przy tym nie pojawiło się żadne charczenie.

Radość nie trwała długo, bo chwilę później żona słysząc że „pudełko” przyjemnie gra – chciała puścić coś ze swojej playlisty i spędziliśmy trochę czasu kłócąc się które utwory są bardziej do bani – jej czy moje 🙂

Ale nie ma tego złego! Pierwsza obserwacja – głośnik może być połączony tylko z jednym urządzeniem jednocześnie, co oznacza że jeśli chcesz przełączyć źródło – aktualnie podłączone urządzenie musi się rozłączyć – nie następuje automatyczne przejście po wysłaniu żądania parowania z innego urządzenia.

Druga obserwacja – w przeciwieństwie do swojego starszego brata Xiaomi – ten głośnik gra również podczas ładowania.

Ok czas na następny test – parowanie z komputerem a właściwie to z Windows 7. Wiele urządzeń bluetooth ma problemy z poprawnym sparowaniem. Raczej jest to spowodowane systemem operacyjnym i kiepskimi sterownikami bluetooth, więc obawa jest zawsze. Liczyłem na łatwą instalację i automatyczne parowanie.

Trzecia obserwacja – Instalacja sterowników zajęła chwilę… około 10 minut, ale obyło się bez szukania sterowników i manualnej instalacji. Po wszystkich urządzenie było gotowe, ale nie automatycznie sparowane. W menu urządzeń trzeba było wybrać urządzenie multimedialne – bo tak został zakwalifikowany głośnik przez windows, i kliknąć połącz, po całej procedurze głośnik śmigał jak ta lala.

Przyszedł czas na testy w plenerze. Jako iż głośniczek ma swoją moc miałem nadzieję że da sobie radę.

Zapakowany w oryginalny mięciutki futerał ruszyłem do parku. Czwarta obserwacja – oczywiście w zamkniętych pomieszczeniach wystarczyło 50% poziomu głośności aby osiągnąć zadowalający efekt, natomiast na dworze dźwięk nie napotyka wielu barier i nie ma efektu wzmocnienia przez odbicie. Mimo wszystko głośnik zdecydowanie nadaje się na biwaki/grille i inne wyjścia w plener jest wystarczająco głośny.

Ale wracając do samego dźwięku. Chyba każdy zdaje sobie sprawę, że nie wszystko zależy od urządzenia ale także od źródła dźwięku. Nie jestem audiofilem ale różnicę pomiędzy strumieniem skompresowanym o niskim bitrate a nieskompresowanym jestem w stanie wychwycić, szczególnie jeśli w ścieżce audio występują żywe instrumenty dęte lub perkusyjne, więc na prawdę wiele zależy w jakiej jakości jest puszczany utwór.

Piąta obserwacja – wysokie dźwięki są bardzo dobrze wyodrębnione jak na moje ucho może nawet za bardzo, średnie tony – w odpowiedniej ilości i niskie tony – zadowalająco, chociaż przydałaby się dodatkowa regulacja lub idąc dalej aplikacja z equalizerem. Nie ma co się oszukiwać – głośnik został tak dostrojony aby jak najlepiej oddawać każdy gatunek muzyki ale jeśli coś ma być uniwersalne to muszą pojawić się kompromisy. Chociaż muszę przyznać że w przypadku tego głośnika nie mogę mieć większych zastrzeżeń.

Xiaomi podaje 8 godzinny czas pracy na wbudowanej baterii, więc szósta obserwacja i zarazem ostatnia – te osiem godzin to uśredniony czas. Według moich testów głośnik może spokojnie „przepracować” około 12 godzin w warunkach domowych ze średnią głośnością. Nie testowałem jednak ile czasu przepracowałby przy maksymalnej głośności, ale idąc tym tropem stawiałbym na około 6 godzin.

Cena


No cóż, cena nie jest najniższa. Bo wspominana wersja kosztuje około $40 $34 więc jest to ponad 150 zł 130 zł, ale zdecydowanie nie warto bawić się w półśrodki i kupować marne głośniczki za kilka/kilkanaście dolarów, które są tyle warte ile warte są głośniki w budżetowych laptopach. Więc jeśli zwracasz uwagę na jakość dźwięku i nie chodzi Ci tylko o to żeby było coś słychać lub żeby było tylko głośno – to Xiaomi jest dobrym wyborem.

Długo się zastanawiałem którą wersję wybrać, ponieważ w sprzedaży jest ich kilka. Najbardziej popularne są dwie wersje:

Ostatecznie wybrałem nowszą wersję ze względu na obsługę kart pamięci/design oraz pozytywne opinie osób które posiadają obie wersje.

Cenę wersji nowszej i starszej można obniżyć korzystając z cash-backu. Cena nowszej wersji przy jego uwzględnieniu to: $27.09 . Poradnik dostępny TUTAJ.

Podsumowanie i ocena końcowa
  • 80%
    Cena - 80%
  • 95%
    Jakość dźwięku wysokie tony - 95%
  • 80%
    Jakość dźwięku średnie tony - 80%
  • 90%
    Jakość dźwięku niskie tony - 90%
  • 100%
    Jakość wykonania - 100%
  • 99%
    Funkcjonalność - 99%
  • 98%
    Wygoda użytkowania - 98%
92%

Słowo na sobotę

Krótko podsumowując: rewelacyjne urządzenie które generuje niesamowitą jakość dźwięku. Gdyby była dostępna aplikacja z equalizerem to byłoby lepiej niż rewelacyjnie.

Z minusów – informacja o poziomie naładowania baterii tylko w języku chińskim.

Sending
User Review
4.22 (9 votes)
Udostępnij na:

21 thoughts on “Recenzja – Xiaomi głośnik bluetooth – wersja 2.0

      1. Prawie zdecydowany byłem już podczas mojego wcześniejszego zapytanie… Czekałem tylko na jakieś dodatkowe finanse, a potem Waszą recenzję… Padło na blue – najtańszy chyba – żaden z kolorów mnie nie ujął – wziąłbym Silver 🙂

  1. Wczoraj odebrałem głośnik zakupiony 25 maja 2016 r.
    Muzykę słucham bo lubię, ale to co się z niego wydobyło (streaming wysokiej jakości Spotify – konto premium) to jakieś czary-mary 🙂 Do tej pory słyszałem ze dwa grające głośniki bluetooth (raczej kiepski wynik) i nie bardzo mam z czym porównać… nie przedłużając, dla mnie bajka 🙂

  2. Ostatnio na aliexpress znalazłem układ za dolara wielkości monety że wsadzamy microsd i mamy wyjście aux więc można łatwo sobie zmodowac poprzednią wersje do tej funkcji 🙂

  3. Nie mogę odtworzyć muzy z karty pamięci (32GB). Czy ważny jest rodzaj formatowania karty, sposób umieszczenia plików na karcie (luzem, w katalogu). Help 🙂

  4. Kupiłem, ale żadna rewelacja w porównaniu z Bose. Dwa miesiące głośnik leżał w biurku gdy podłączyłem smartfona grał zaledwie 20 minut poczym akumulator padł. Padł zupełnie i nie chce się ponownie ładować, 195 zł poszło w błoto , Chiński badziew.

    1. Nie chce być niemiły ale porównanie Xiaomi do Bose to jak porównywac Dacie do BMW/Mercedesa/Volvo. Bose to bardzo wysoka półka i klasa premium. Sam mam głośniki do kompa Companion 20 i graja wiadomo z 5 razy lepiej od tego Xiaomi. Ale cena też jest z 5-6 razy taka więc nie ma się co dziwowć. Niemniej uważam że za taką kase sprzęt gra naprawdę dobrze i porównywalnie do firmowych głośniczków za 2-3 razy tyle.

  5. Tomasz Zysk

    Może udało ci się jakoś zmodyfikować ten głośnik by komunikaty głosowe były po angielsku a nie po chińsku. W wersji na indie jest po angielsku:(

  6. Za tą cenę można wyłapać dużo ciekawszy model z lamaxa, czarny model. Kosztuje mniej niż ten tutaj prezentowany a moc głośników wyższa, nie wspominając o fajnych funkcjach jak np powerbank. Sam miałem go tylko miesiąc ponieważ brat mi go podwędził. Jednak spokojnie wyrobiłem sobie zdanie.

  7. Tak fyi – pedały też czytają twoje recenzje, więc może warto zachować trochę kultury i odpuścić sobie takie komentarze?

    1. Hmm. Daj mi chwilę do namysłu…Nie. Jeśli odnosisz się do opisu koloru w tekście – pedalski różowy. To nie widzę w tym nic obraźliwego. Traktuje to jako żart, może suchy, może pusty ale ja piszę jak chcę. Bo mogę i lubię. Gdybym miał się ograniczać to wolałbym nic nie pisać.

      A osobiście do osób preferujących ta samą płeć nic nie mam.

      Także trochę dystansu podczas czytania i będzie dobrze 🙂

      1. Ja akurat mam dystans, ale nie znam Cię i pierwsza myśl która przychodzi do głowy „oho kolejny homofob” i odechciewa się czytać. Gdyby nie nasza wymiana, pewnie nie wróciłbym do twojej strony.
        Fajnie ze tak nie jest, ale niestety właśnie „nieprzejmowanie się” o takie drobnostki na blogach i ogólnie w przestrzeni publicznej wpływają na to jakiego słownictwa używają Polach, co konsekwencji może kogoś zranić.

        P.S. pedał głośników w tych kolorach nie kupi, bo są brzydkie. Skąd wiesz ze są pedalskie, skoro sam jesteś hetero? 🙂

        1. Skąd pewność że jestem hetero? Może się dobrze ukrywam, a może jestem kobietą pod pseudonimem? 🙂 Tak obiektywnie patrząc kolory przenoszą też jakieś emocje/skojarzenia więc różowy kojarzy się większości osób z: kobietami, czymś lekkim, delikatnym, zniewieściałym.. itd 🙂 To też nawiązanie do kawału o tym jak prosto facet myśli o kolorach i rozpoznaje tylko trzy kolory i nie jest to RGB a chu*owy, ładny i właśnie pedalski 😉

          Ok, bo wątek się rozwija nie w tą stronę co powinien. Zakończmy więc na tym, chyba że chcesz coś dodać i kończymy temat pedalskich kolorów 😉

  8. Witam

    Jestem zainteresowany zakupem tego głośnika ale potrzebuję odpowiedzi na jedno pytanie:
    Czy oglądając filmy np na smartfonie albo tablecie z podłączonym bezprzewodowo głośnikiem Xiaomi, czy występuje jakieś opóźnienie dźwięku w stosunku do wyświetlanego obrazu?
    Pytam bo mam tak np w zestawie bluetooth w moim aucie i jestem ciekaw czy tutaj też to występuje

  9. Witam

    Jestem zainteresowany zakupem tego głośnika ale potrzebuję odpowiedzi na jedno pytanie:
    Czy oglądając filmy np na smartfonie albo tablecie z podłączonym bezprzewodowo głośnikiem Xiaomi, czy występuje jakieś opóźnienie dźwięku w stosunku do wyświetlanego obrazu?
    Pytam bo mam tak np w zestawie bluetooth w moim aucie i jestem ciekaw czy tutaj też to występuje

    1. Cześć,

      Nie opóźnienie dźwięku nie występuje. Jedyne co mnie denerwuje, ale to raczej standard dla połączeń bluetooth to niewielki zasięg. Po 10 metrach nadajnika od głośnika zdarza mu się przerwać. Może w następnej wersji zdecydują się na wifi.

  10. Tez posiadam taki sam głośnik w tym samym kolorze co autor i muszę przyznać że za ta kasę gra to naprawdę świetnie. Zresztą kupiłem go min po przeczytaniu tej recenzji na Gearbest.com.

    Plusy:
    – świetna jakość wykonania w tej kasie
    – bardzo dobra jakość jak i głośność muzyki w tym przedziale cenowym
    – bez problemu łączy się z telefonami (testowałem na OnePlus 5T, Xiaomi MI A1 oraz Samsungu Galaxy J5 2015)
    – posiada mikrofon do prowadzenia rozmów
    – posiada slot na karty microSD
    – można słuchać muzyki i ładować jednocześnie (nie wszystkie głośniki na to pozwalają)

    Minusy:
    – gada to tylko po chińsku
    – brak kabla i ładowarki w zestawie
    – wejście na kabel zasilający jest prostokątne i trzeba uważać przy wkładaniu kabla, żeby go włożyć prawidłowo (powinni być wyżłobienie w obudowie w kształcie trapezu)

Skomentuj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.