Recenzja – słuchawki Xiaomi Piston Dazzle colorful edition (białe) – $5.23

słynie głównie ze swoich gadżetów – takich jak Mi Bandy, czy właśnie z serii . Czy bardziej budżetowa wersja Pistonów, jaką jest Dazzle zasługuje na miejsce między innymi słuchawkami Xiaomi?

Odpakowanie


Kiedy już wyciągniemy pudełko sygnowane logiem Xiaomi z koperty, od razu rzuci się nam w oczy minimalistyczne i eleganckie śnieżnobiałe pudełko(moim niestety ktoś wycierał kurze w hurtowni 🙁 ).
xiaomi_piston_dazzle_pudełko1Otwórzmy więc!

xiaomi_piston_dazzle_pudełko4Hmm… Kod QR z jakiegoś powodu przekierowuje na stronę aplikacji „WeChat” w sklepie Play…
Ale wracając do tematu: co znajduje się w pudełku? Otóż znajduje się tam to, czego prawdopodobnie moglibyśmy się spodziewać w opakowaniu słuchawek. Słuchawki.

but_wait

Poza słuchawkami mamy oczywiście silikonowe wymienne nakładki. I to trzy pary(więc łącznie z tymi już założonymi na słuchawki – cztery) – tu duży plus dla Xiaomi, gdyż większość słuchawek dokanałowych jakie do tej pory kupiłem miało tylko 2 pary wymiennych nakładek. Mając aż cztery rozmiary do wyboru, chyba każdy dopasuje słuchawki do swoich uszu.
Tak prezentuje się cały zestaw:

Xiaomi Piston Dazzle cały zestaw

Prawie cały. Pominąłem kartonik znajdujący się w pudełku, na którym są jakieś informacje o gwarancji(tylko w języku chińskim), gdyż nie wydawał mi się zbyt fascynujący i prawdopodobnie w naszym pięknym Kraju Kwitnącej Cebuli mogę go sobie co najwyżej powiesić nad łóżkiem.

Podsumowując zawartość pudełka:

  • słuchawki(w bardzo miłym w dotyku woreczku (。◕‿‿◕。) );
  • silikonowe nakładki w dodatkowych trzech rozmiarach(w podobnym woreczku);
  • kartonik ze znaczkami, które niczego nie podejrzewający cudzoziemcy dziergają sobie na skórze w chińskim studiu tatuażu.

A dodatkowe nakładki z bliska wyglądają tak:

Xiaomi Piston Dazzle nakładki

Są matowe, lekko przezroczyste i nie dźgają moich uszu.

Nadszedł czas na same słuchawki.


xiaomi_piston_dazzle_słuchawki
W sumie to dotyczy jeszcze nakładek, ale założonych na słuchawki: od nowości niestety bardzo łatwo wypadają z uszu(a raczej wyślizgują się). Wydaje mi się, że nakładki są może nawet zbyt matowe i w połączeniu z suchą skórą w uszach jeżdżą jak nóż w maśle. Jest na to sposób – zwilżyć nakładki, lub uszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kiedy jesteśmy w domu, nie stanowi to dużego problemu – chyba, że nie mamy bieżącej wody. Ale co w podróży? Jedyne co mi przyszło do głowy to – na ślinę 😀 (chociaż nie próbowałem). Z doświadczenia z słuchawkami wiem, że po jakimś czasie używania dokanałowych grajków, w wyniku naturalnych procesów jakie zachodzą w ludzkich uszach, nakładki silikonowe przestają być matowe, a stają się bardziej przyczepne(do czasu kolejnego ich mycia).
Wracając do tematu: kiedy nawilżymy uszy(lub gumowe nakładki), słuchawki siedzą  dość solidnie w uszach.

Na uwagę zasługuje fakt, że same słuchawki są wyprofilowane – dzięki temu trochę lepiej układają się w uszach i łatwo je założyć w ciemności(bez zastanawiania się kolejne 30 minut czy nie włożyliśmy lewej słuchawki do prawego ucha bo jakoś tak inaczej brzmi). Poza zastosowaniem praktycznym dodaje im to parę punktów do wyglądu.
À propos wyglądu: słuchawki wyglądają dość elegancko i minimalistycznie. Sam kolor też nie rzuca się w oczy – mimo, że mają kilka wersji kolorystycznych, wszystkie mają dość łagodne, pastelowe kolory.

Kabel jest płaski, co co prawda dodaje klasy, ale sprawia, że ten niemiłosiernie się pląta(co zwykle ma za zadanie uniknąć plątania się słuchawek :/ )

Przy prawej słuchawce mamy pilota z jednym guzikiem i mikrofonem – oba działają. Przycisk jest bardzo czuły, więc wystarczy mocniej złapać za pilota, by zapauzować utwór.

xiaomi_piston_dazzle_słuchawka+pilot

Działanie


Działają jak należy, nic nie przerywa, nie ma efektu mikrofonowego. Miód, mailna. Czego chcieć więcej?

Basu.

Potestowałem jeszcze trochę i jednak nie. Bas jest, i to nie najgorszy. Po prostu w moich „głównych” słuchawkach bas jet tak głęboki, że przeszywa czaszkę na wylot i się do tego przyzwyczaiłem 😀
Natomiast dźwięk ogólnie jest niestety dość płytki. Nie zrozumcie mnie źle, jakość dźwięku jest na prawdę bardzo dobra. Po prostu brakuje mu trochę głębi. Ale to moje zdanie – recenzje mają to do siebie, że są subiektywne. Może akurat dla ciebie(i gatunku muzyki jakiej słuchasz) Pistony Dazzle będą idealne. Dla mnie perfekcyjne nie są, chociaż w ocenie końcowej postaram się spojrzeć na to tak obiektywnie jak tylko potrafię.

Podsumowując


Uważam, że za tą cenę Piston Dazzle jak najbardziej warto kupić, jeśli nie masz zbyt wysokich wymagań co do głębokości dźwięku. Bardzo dobrze trzymają się w uszach, więc to dobre słuchawki do sportu.

Aktualnie możecie je dostać za $5.23 na (białych niestety aktualnie nie ma): link

Jeśli jeszcze nie korzystaliście z GivingAssistant, to możecie te Pistony wyrwać praktycznie za darmo 😀
Tutaj co i jak: link

Ocena


Udostępnij na: